Polski Mapa strony
Hostel Kościuszko we Wrocławiu » Aktualności » 2010 » Wrocław: Turyści lubią Rynek, krasnale, knajpy i ZOO

Aktualności

Wrocław: Turyści lubią Rynek, krasnale, knajpy i ZOO

2010-08-03 09:49:24

Rynek, krasnale i fontanna - oto, co kochają turyści. Jako atrakcję miasta wskazują też... knajpy

<!-- function sprawdz_checkbox(id_checkbox){ if(GR('$',id_checkbox).checked) { return true; } GR('$','blad_zgoda').style.display = 'block'; return false; } // --> Krasnale, fontanna, zoo i knajpy - oto, co najczęściej turyści oglądają we Wrocławiu. Dużo mniej osób zwiedza Panoramę Racławicką czy Uniwersytet Wrocławski.

Absolutnym wrocławskim hitem turystycznym okazuje się zoo. W czerwcu dziennie odwiedzało je prawie 3 tys. osób! Sporo turystów ogląda też fontannę na pergoli. Jeden pokaz obserwowało w czerwcu średnio 1,5 tys. osób. Nie można zapomnieć o krasnalach. - Takich figurek nie ma żadne inne miasto - podkreśla Krzysztof Brzozowski z Towarzystwa Miłośników Wrocławia. Dodaje, że turyści, którzy przyjeżdżają z zagranicy, doskonale wiedzą,

 

 

 

też zegar, który odlicza czas do Euro 2012 - dodaje Brzozowski.


Dużo mniej turystów ogląda Panoramę Racławicką. W czerwcu było to ok. 50 osób dziennie, w lipcu - ok. 35. Obraz w rotundzie uwielbiają szczególnie Chińczycy. - Historii obrazu mogą u nas wysłuchać w rodzimym języku - opowiada Romuald Nowak, kierownik Panoramy Racławickiej. I dodaje, że tak spodobał się im obraz w rotundzie, że postanowili podobny stworzyć u siebie. W tej chwili w Chinach jest aż 20 takich dzieł.

Turystów przyciągają też nasze knajpy. - Podoba mi się to, że macie wszystkie kluby w jednym miejscu, w Pasażu Niepolda - podkreśla Inez Sanchez, studentka z Hiszpanii.

Okiem turysty
Roman Leder, Ruda Ślaska
Przyjechałem do Wrocławia na jeden dzień. Zdążyłem już zobaczyć Aulę Leopoldina i Panoramę Racławicką. Obraz robi wrażenie.

Dmyrło Słupka, Kijów
Najbardziej podoba mi się ratusz i atmosfera rynku. Szczególnie to, że w centrum są setki małych knajpek. To miejsce jest pełne ludzi i nigdy nie zamiera, nawet w nocy.

Alexis Varras, Valparaíso (Chile)
Przyjechałem tu na dwa dni z przyjacielem. Dlaczego? Bo tu są najpiękniejsze dziewczyny. Niesamowita jest też knajpa Bohema.